subiektywne informacje, porady, koszty, odczucia

Strop się układa

Wczoraj przywieźli belki i pustaki na strop w technologii teriva. Dzisiaj byłem ponownie na budowie – belki już były ułożone i pustaki krańcowe. Niestety, nie ma pustaków deklowanych. Majster chce je zatykać folią i papierem – podobno jak zawsze…

Wracając do marchewki… majster odrzucił moją propozycję. Zaproponowałem im premię, jeśli przyspieszą prace i przed świętami będzie strop, ściana kolankowa, ściany szczytowe, tak by kolejna ekipa mogła zacząć więźbę. Majster stwierdził, że robota idzie dobrze, a on chce zrobić porządnie, a nie szybko. Zakładam więc, że chociaż strop zrobią.

Mieli dzisiaj pożyczyć maszynę do zagęszczania gruntu – bo grunt trzeba ubić, zanim się wyleje chudziaka (pierwsza warstwa betonu na gruncie). Ale przełożyli te prace na kolejny dzień. Chudziaka nie będziemy lali z betoniarki i pompy, tylko przyjedzie facet z jakąś maszyną (nie betoniarką) i będzie robił beton na miejscu. Koszty te same, a majster będzie mógł robić coś innego w tym czasie.
Jutro mają przyjechać też stemple pod strop (drewniane pale, które przytrzymują strop po wylaniu betonu).

Robota idzie wolno, jak na moje oko. Jadąc z Poznania na naszą działkę, widzę wiele budów po drodze i robota idzie szybciej. Co prawda, u nas pracuje jedynie dwóch ludzi, ale i tak nie podoba mi się ich jakość pracy. Niech skończą prace murarskie i spadówa. Nie mam czasu ani ochoty szukać teraz kogoś na szybko na ich miejsce. Chyba że zawalą terminy kompletnie. Decydujący może być najbliższy wtorek 🙂

Moja rada – od samego początku trzeba trzymać ekipę krótko, a najlepiej ustalić kary za opóźnienia.

Jeśli chodzi o sam strop, jego układanie i same założenia są proste. Układamy belki i na nie układamy pustaki. Ich kształt uniemożliwia pomyłkę. Tam, gdzie będą ściany działowe na piętrze, układamy dwie belki obok siebie (na zdjęciu). U nas będą schody – jak widać na zdjęciach, zostawiliśmy puste miejsce zgodnie z projektem. Na skrajach zostawili dwie belki. Między nie wejdzie strop monolityczny i dziura na schody. Inaczej się tego nie da rozwiązać. Od spodu cały strop podpiera się tzw. stemplami. W wieńce wkłada się pełne zbrojenie. Jeśli długość belek jest większa niż 4,2 metra, trzeba całą długość podzielić na dwie części oddzielone żebrem rozdzielczym – dwa pręty idące przez całą długość stropu. Wyjaśni się na zdjęciach, jak już będzie ułożony 🙂 Całość zalewamy betonem – 3cm nad poziom pustaków. Nie więcej, nie mniej. Za mało nie wytrzyma, za dużo obciąży strop i zmniejszy jego dopuszczalne obciążenie zewnętrzne (mniej będzie można na nim postawić, by się nie zawalił).

2 odpowiedzi na „Strop się układa”

  • „Niestety, nie ma pustaków deklowanych. Majster chce je zatykać folią i papierem – podobno jak zawsze…” a co z tymi pustakami ktore w poprzednim wpisie kazales im klasc na folii i zaklejać cementem?? odpusciles? zgodziles sie na „technologie” proponowaną przez majstra?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 − four =

Na koniec, uzupełnij proszę to równanie matematyczne, by było poprawne (chodzi o anty-spam): *

*

Projekt Marlena
budowa domu marlena

Jeśli budujesz dom to kamieniarstwo będzie dla Ciebie konieczne, dlatego poszukaj dobrego kamieniarza.

Bądź na bieżąco
Ciekawe rzeczy